Dla marketów budowlanych, składów i sklepów z narzędziami

Profesjonaliści o siódmej rano, rodziny w sobotę. Dwa przepływy klientów, jeden grafik i plac, którego licznik przy drzwiach nigdy nie widzi.

Skład budowlany obsługuje dwóch klientów o dwóch rytmach na terenie, który jest w połowie w hali, a w połowie na placu. Analityka ruchu klientów pokazuje oba przepływy, godzina po godzinie, w hali, na placu i w punkcie odbioru, więc obsada, godziny otwarcia i układ podążają za klientami, których naprawdę masz.

Dla składu budowlanego, marketu budowlanego i sklepu z farbami. Anonimowo, z zatwierdzeniem organu ochrony danych.

Trzy pytania, które zadaje każdy market budowlany

  • Kiedy przychodzą profesjonaliści, a kiedy klienci indywidualni?

    Dwie krzywe godzinowe w jednym sklepie, poranny szczyt klientów profesjonalnych i weekendowa fala klientów indywidualnych, więc godziny otwarcia i obsadę ustawia się osobno dla każdego typu klienta, a nie według średniej z obu.

  • Co dzieje się na placu i w strefie drive-in?

    Przepływ na zewnątrz, na placu i w strefie drive-in, mierzy się osobno od hali, więc obiekt ocenia się jako całość, a punkt odbioru dostaje obsadę wtedy, gdy kolejki naprawdę narastają.

  • Którymi alejkami nikt nie chodzi?

    Czas przebywania w działach na dużej powierzchni, hydraulika, elektryka, ogród, farby, pokazuje martwe kąty i alejki, które niosą wizytę, więc układ przeplanowuje się na podstawie dowodów.

Dwóch klientów, dwa rytmy, jeden obiekt

Skład budowlany albo market budowlany to tak naprawdę dwa sklepy w jednym budynku. Klient profesjonalny przyjeżdża wcześnie, wie, czego chce, i potrzebuje, żeby punkt odbioru i serwis cięcia działały szybko. Klient indywidualny przyjeżdża w sobotę, ogląda i potrzebuje kogoś na sali w dziale ogrodowym albo przy farbach. Pojedynczy licznik przy drzwiach uśrednia obu w krzywą, która nie pasuje do żadnego. Analityka ruchu klientów w markecie budowlanym rozdziela ich godzina po godzinie, mierzy plac i strefę drive-in tak samo jak halę i pokazuje, gdzie na dużej powierzchni wizyta grzęźnie.

Co widzisz, obiekt po obiekcie

  • Dwie krzywe godzinowe: szczyt klientów profesjonalnych w dni robocze oraz wieczorna i weekendowa fala klientów indywidualnych, więc obsadę i godziny otwarcia ustawia się osobno dla każdego typu klienta.
  • Plac, strefa drive-in i parking: przepływ na zewnątrz mierzony razem z halą, więc widać przyjazdy i odsetek osób, które wchodzą do środka.
  • Kolejki przy odbiorze, cięciu i obsłudze klienta: czas przebywania przy każdym punkcie obsługi w ujęciu godzinowym, więc te stanowiska są obsadzone wtedy, gdy kolejki naprawdę się tworzą.
  • Czas przebywania w działach: hydraulika, elektryka, drewno, farby, ogród, więc martwe kąty i alejki niosące wizytę widać na planie hali.
  • Krzywa sezonowa: wiosenny szczyt i jesienny spadek, tydzień po tygodniu, więc obsada działu ogrodowego i zewnętrznego podąża za klientami.
  • Efekt kampanii: wizyty w tygodniu po gazetce w porównaniu z tygodniami wcześniej.
  • Obiekt na tle obiektu: te same wskaźniki w całej sieci, więc markety porównuje się na równych zasadach.

Jak strefy i ścieżki układają się na planie hali, pokazuje strona mapy cieplne w sklepie; jak krzywe godzinowe zamieniają się w grafik, opisuje planowanie obsady na podstawie danych o ruchu.

Co markety budowlane już z tym zrobiły

Rzeczy, które składy budowlane, sieci DIY i sklepy z farbami, które mierzymy, naprawdę zrobiły:

  • Ustawiły godziny otwarcia osobno dla każdego typu klienta po tym, jak dwie krzywe pokazały, że profesjonaliści przyjeżdżają przed otwarciem, a klienci indywidualni są jeszcze na obiekcie po zamknięciu.
  • Obsadziły punkt odbioru i serwis cięcia według zmierzonych czasów kolejki zamiast sztywnego grafiku.
  • Przeplanowały martwe kąty na dużej powierzchni po tym, jak czas przebywania w działach pokazał, gdzie wizyta grzęzła.
  • Prowadziły wiosenny szczyt według krzywej, zwiększając obsadę działu ogrodowego i zewnętrznego tydzień po tygodniu, w miarę jak przybywało klientów.
  • Oceniły kampanię gazetkową po wizytach w kolejnym tygodniu, a nie tylko po sprzedaży.
  • Zmierzyły plac osobno od hali i obsadziły strefę drive-in według jej własnego przepływu.
  • Zmierzyły proporcje klientów profesjonalnych i prywatnych na obiekcie po przyjeżdżających pojazdach i zaplanowały wokół tego plac i halę.
  • Sklep z farbami z jednym wejściem użył prostego zliczania przy wejściu i krzywej godzinowej, by ułożyć grafik, nic ponad to.

Jak zacząć w markecie budowlanym lub składzie

Większość obiektów zaczyna na Wi-Fi, które już jest w budynku; plac na zewnątrz obejmuje się, dodając jeden lub dwa punkty dostępowe, a czujnik przy wejściu daje dokładne zliczenia wejść i wyjść tam, gdzie mają znaczenie. Pracownicy i kierowcy dostaw są odfiltrowywani ze zliczeń. Pierwszy miesiąc daje dwie krzywe, przepływ na placu i czas przebywania w działach; sieć dodaje obiekty w tej samej konfiguracji i porównuje je na równych zasadach, w dashboardzie albo przez API do własnego BI. Metoda jest anonimowa z założenia i jest jedyną metodą pomiaru ruchu pieszego w Europie zatwierdzoną przez organ ochrony danych.

Jak działa zliczanie osób przez Wi-Fi → Licznik klientów w sklepie: zobacz, co dzieje się przed kasą →

Telia's partnership with Bumbee Labs is important for us to expand our business. It allows us to develop our use cases for location and movement insights to be even more granular. By combining our anonymized and aggregated mobile network data with Bumbee Labs solution of GDPR-safe Wi-Fi probe data, we ensure that the collection of data follows the strictest guidelines of GDPR compliance all the way.
Kristofer Ågren Head of Data Insights, Telia Company

Często zadawane pytania

Nasz obiekt jest w połowie na zewnątrz. Czy możecie mierzyć plac?

Tak. Przepływ na zewnątrz, na placu, w strefie drive-in i na parkingu, mierzy się razem z halą, więc widzisz przyjazdy, odsetek osób, które wchodzą do środka, i to, gdzie na terenie obiektu tworzą się kolejki.

Czy da się odróżnić klientów profesjonalnych od indywidualnych?

Krzywa godzinowa w praktyce dobrze ich rozdziela, profesjonaliści wcześnie w dni robocze, klienci indywidualni wieczorami i w weekendy, a na niektórych obiektach proporcje zmierzono też po przyjeżdżających pojazdach. Nic nie identyfikuje pojedynczej osoby; wynikiem jest zagregowany przepływ w ujęciu godzinowym i strefowym.

Czy gazetka promocyjna jest widoczna w liczbach?

Tak. Wizyty w tygodniu po gazetce lub ofercie porównuje się z tygodniami wcześniej, więc widzisz, czy kampania ściągnęła klientów i czy poszli do alejki, którą promowała.

Czy potrzebujemy kamer na całym dużym obiekcie?

Nie. Podstawowy pomiar działa na Wi-Fi obiektu, anonimowo, i jest jedyną metodą pomiaru ruchu pieszego w Europie zatwierdzoną przez organ ochrony danych. Czujniki przy wejściu dodają dokładne zliczenia tam, gdzie ich chcesz, a pracownicy są odfiltrowywani.

RODO UE, zatwierdzone

Co składy budowlane i sieci DIY robią z tymi danymi

Składy budowlane, które mierzymy, ustawiały godziny otwarcia dla klientów profesjonalnych i indywidualnych na dwóch osobnych krzywych godzinowych, obsadzały punkt odbioru i serwis cięcia według zmierzonych czasów kolejki zamiast zgadywania i przeplanowywały martwe kąty na dużej powierzchni po tym, jak czas przebywania w działach pokazał, gdzie wizyta grzęzła. Kilka z nich prowadzi wiosenny szczyt według krzywej odwiedzin tydzień po tygodniu, więc obsada działu ogrodowego i zewnętrznego rośnie razem z klientami, a nie według kalendarza. Jeden zmierzył udział klientów profesjonalnych i prywatnych na obiekcie po przyjeżdżających pojazdach i zaplanował wokół tego plac i halę.

Zobacz studia przypadków z handlu detalicznego

Zobacz cały obiekt, w hali i na placu, godzina po godzinie

Umów demo, a pokażemy krzywe klientów profesjonalnych i indywidualnych, przepływ na placu i czas przebywania w działach na obiekcie podobnym do Twojego.

Umów demo