Władze regionalne publikują raporty o liczbie odwiedzających swoje rezerwaty przyrody, a istnieją wytyczne krajowe co do tego, jak powinny być prowadzone badania odwiedzających na obszarach chronionych. Powód jest prosty: mandat zarządcy przyrody to równowaga, witaj więcej ludzi, chroń to, po co przychodzą, a obie połowy tej równowagi potrzebują liczb. A jednak większość obszarów przyrodniczych mierzy się tak, jak dekady temu: słupek licznika na głównym szlaku, ankieta w niektóre lata i szacunki pomiędzy.

Problem krajobrazu

Obszar przyrodniczy nie ma wejścia. Odwiedzający przybywają z trzech parkingów, dwóch przystanków autobusowych i tuzina ujść ścieżek; rozpraszają się po krajobrazie, zatrzymują tam, gdzie jest pięknie, i nie zostawiają po sobie żadnej transakcji. Punktowe liczniki wychwytują ścieżki, na których stoją, i nic poza tym. Prawdziwe pytania zarządcy, ilu odwiedzających przenosi obszar w sezonie, które strefy przejmują presję, co zmienił nowy pomost, to pytania o cały obszar, i wymagają pomiaru obszarowego.

Anonimowy pomiar oparty na sygnale odpowiada w tej skali: obecność i przepływy odwiedzających w całym obszarze, z dyskretnymi zliczeniami czujnikowymi lub LiDAR przy kluczowych początkach szlaków, gdzie liczy się dokładność, oraz liczeniem rowerów tam, gdzie trasy rowerowe dzielą krajobraz z pieszymi. Nic nie stoi w polu widzenia, nic nikogo nie fotografuje, a wynikiem są statystyki o obszarze, nigdy o odwiedzającym.

Liczby, które niosą uzasadnienie budżetu

Zarządzanie terenami publicznymi opiera się na raportowaniu: liczbach odwiedzających dla zwierzchników i grantodawców, budżetach utrzymania uzasadnianych zużyciem, uzasadnieniach inwestycji w szlaki i obiekty. Ciągła, spójna metodycznie seria zamienia każdą z tych rzeczy z szacunku w dowód: całkowitą presję sezonu, trend rok do roku, stan przed i po każdej interwencji. A ponieważ pomiar jest anonimowy z założenia, przechodzi próg prywatności, który organy publiczne słusznie stawiają wszystkiemu, co wdrażane w publicznym krajobrazie, ten sam próg, pod który zbudowany jest nasz pomiar w przestrzeni publicznej, i powód, dla którego gminy już korzystają z tej metody w swoich środowiskach miejskich.

Ochrona to pytanie o przepływ

Najtrudniejsza część mandatu to ochrona wrażliwych obszarów przed odwiedzającymi, dla których ten obszar w ogóle istnieje. To problem przepływu: presja koncentruje się na dostępnym, fotogenicznym i oznakowanym, podczas gdy wrażliwa strefa tuż obok wchłania nadwyżkę. Pomiar na poziomie strefy pokazuje, gdzie i kiedy narasta presja, więc interwencje, przekierowane ścieżki, sezonowe zamknięcia, lepsze oznakowanie przy parkingu, są rozmieszczane tam, gdzie mówią o tym przepływy, a ich efekt jest mierzony, a nie zakładany. Zarządzanie przyrodą na podstawie anegdoty zawsze było jedyną opcją. Już nią nie jest.

We have extensively evaluated Bumbee Labs' solution and the quality insights they produce, in combination with the efficiency of the remote installation process, make this a valuable collaboration. This alliance presents a great opportunity for our distribution ecosystem to provide a variety of service offerings to their customers, opening up new revenue streams.
Bart Giordano Senior Vice President, RUCKUS, CommScope

Często zadawane pytania

Jak liczyć odwiedzających na obszarze bez wejścia?

Mierząc obszar, a nie bramkę. Anonimowy pomiar oparty na sygnale odczytuje obecność i ruch odwiedzających w całym obszarze, a dyskretne czujniki przy kluczowych początkach szlaków dodają dokładne zliczenia tam, gdzie ścieżki się koncentrują. Razem dają zarówno całkowitą presję, jak i jej rozkład w krajobrazie.

Czy zliczanie ma sens w przyrodzie, gdzie ludzie przychodzą, by być sami?

To właśnie dlatego metoda ma znaczenie. Pomiar jest anonimowy z założenia: żadnych kamer na szlaku, żadnych danych osobowych, nic, co obserwuje kogokolwiek. To, co wychodzi, to presja odwiedzających na obszar i okres, liczba, której potrzebuje zarządca, bez niczego o żadnej jednostce.

Do czego zarządcy terenów publicznych wykorzystują te liczby?

Do raportowania i uzasadniania budżetu przed swoimi zwierzchnikami, planowania utrzymania dopasowanego do rzeczywistego zużycia, ochrony wrażliwych stref przez widzenie, gdzie narasta presja, oraz oceny inwestycji, takich jak nowe szlaki czy obiekty. Organy publiczne już publikują raporty o liczbie odwiedzających w rezerwatach; ciągły pomiar czyni te raporty tańszymi i pełniejszymi.

Czym różni się to od słupka licznika na szlaku?

Stały licznik odczytuje jeden punkt na jednej ścieżce, co jest wartościowe dokładnie tam. Pomiar oparty na całym obszarze dodaje to, czego słupek nie widzi: łączną liczbę odwiedzających w całym obszarze, ruch między strefami, czas przebywania i wzorce sezonowe, bez sprzętu stojącego w krajobrazie przy każdej ścieżce.

Postaw na prawdziwe liczby na swoich obszarach przyrodniczych

Powiedz nam, jakim rezerwatem, siecią szlaków czy terenem rekreacyjnym zarządzasz, a pokażemy, jak wygląda anonimowy pomiar odwiedzających dla krajobrazu podobnego do Twojego.

Umów demo